Sweterki, dużo sweterków!


Witam Was tą zimową porą! Na zewnątrz mróz i śnieg a to oznacza ni mniej ni więcej to, że nadszedł czas na swetry! I to również na te na paznokciach!
Brrr, czy u Was też jest tak zimno? Co prawda rozumiem, że taki mróz jest potrzebny i zdrowy, jednak nie wiecie nawet jak bardzo się cieszę, że nie muszę wychodzić z domu na taką pogodę! Siedzenie w domu z ciepłą herbatką i dobrą książką pod ręką jest chyba jedną z najprzyjemniejszych czynności o tej porze roku. Czasami siedzę sama, czasami z córeczką. Czasami czytam jej na głos, i zawsze próbuje mnie wtedy "przegadać" swoimi odgłosami "guu", "eee", "aaa" itp.

Wracając jednak do treści właściwej mojego dzisiejszego postu, to... sweterki! Wszędzie sweterki!
Kto z Was zagląda czasem na moje konto na instagramie, temu możliwe, że rzuciło się w oczy poniższe zdjęcie:


Cóż takiego ono przedstawia? A no mój plan na sweterki, które następnie wylądowały na wzornikach.

Z pomocą przy zapełnianiu wzorników przyszło mi jakieś 90% moich lakierów hybrydowych, sonda do ozdabiania paznokci, akrylowy bezbarwny pyłek oraz szeroki pędzelek do strzepywania nadmiaru pyłku.


Jak wykonuję po kolei zrobienia sweterkowe?
1. Najpierw maluję zwyczajnie paznokcie (lakierami hybrydowymi) - baza, kolor, top - wszystkie warstwy po kolei utwardzam w lampie LED. Top odtłuszczam.
2. Kolor, którym pomalowałam paznokieć/wzornik mieszam odrobinkę z białym kolorem (lub innym, wg. uznania)
3. Uzyskanym kolorem za pomocą sondy maluję wzorek przypominający splot na swetrze
4. Namalowany wzorek posypuję proszkiem akrylowym - w moim przypadku proszek jest bezbarwny.
5. Utwardzam w lampie.
6. Za pomocą pędzelka strzepuję nadmiar proszku.
I voila!

Od punktu drugiego możecie obejrzeć jak to się robi na poniższym nagraniu, które dla Was przygotowałam, wraz z kilkoma propozycjami wzorów do wykonania tą metodą:


A teraz czas na zdjęcia wzorników z bliska, abyście mogli się dokładniej przyjrzeć moim sweterkowym propozycjom:

1. Wzornik nr. 1, który jest głównym bohaterem filmiku:



Pierwszy sweterek od lewej jest jednym z tych motywów, co do których twierdzę, że wyszły mi najlepiej i najbardziej mi się podobają.


Żółciutki to jeden z moich kolorystycznych faworytów. Mam sweter w podobnym odcieniu, szkoda tylko, że jest gładki.



Czerwień - nosiłabym taki sweterek. Motyw na zielonym bardzo mi się podoba, jednak nie do końca w tej konkretnej kolorystyce.

2.



Mięta i blady róż to z tego zdjęcia moi faworyci. Róż na środku przypomina mi nieco bardziej shell effect.


Kropki? Czemu nie! Taki sweterek przypadłby mi do gustu i chyba będzie to następny swetekowy motyw, który wyląduje na moich paznokciach.


Neonowy róż - co prawda nie widziałam w takim kolorze jeszcze swetrów, ale niewątpliwie byłby to hit modowy.


Znów mięta - chyba takie pastelowe kolory po prostu najbardziej pasują mi do sweterków.

3.




Pierwszy z lewej to taki mały test - jak będzie wyglądać zamsz posypany na hybrydę i utwardzony. I wiecie co? Wygląda fajnie!




Fiolet na środku - czyli znów pastelowy kolor. Sweterek w podobnym odcieniu również mam gdzieś w szafie.

4.



Znowu próba zamszu, tym razem zielonego.




Nie ze wszystkich motywów jestem zadowolona, jednak postanowiłam pokazać Wam je wszystkie. A nóż podsunę komuś z Was pomysł na następne zdobienie ;-)

Gdyby ktoś był zainteresowany konkretnym kolorem lakieru spośród tych wszystkich produktów, które użyłam śmiało pytajcie! Nie chciałam ich tu wszystkich wymieniać, bo post byłby przez to dwa razy dłuższy. Żaden lakier nie powtarza się dwa razy (są jedynie podobne odcienie).

Pazurki, które aktualnie noszę - też sweterki - pokażę Wam w następnym poście.


Jak podoba się Wam moje zestawienie sweterków?
Koniecznie dajcie znać, który motyw spodobał się Wam najbardziej!

24 komentarze:

  1. Przepiękne! A ile propozycji :) Najbardziej spodobał mi się brązowy na początku posta :) Jest zjawiskowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Duuuużo sweterków :) i fajny filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cudowności! Ale miętowe sweterki są najpiękniejsze <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś bardzo kreatywna :D
    http://wishylss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, napracowałaś się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No powiem tylko, że zdolniacha z Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne sweterki :) ja ciągle czekam na mój proszek akrylowy, żeby też takie cuda stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie są super ale ta trójka gdzie jest neonowy róż i serduszkowy sweter najbardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super filmik duzo wzorow mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  10. wow! jakie ładne! szczególnie te pastelowe :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje sweterki wołają o pomstę do nieba, ale Twoje są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna sprawa !! :) Ja również mam wzorniczek sweterków :) Chociaż nie wpadłam na pomysł żeby najpierw rozrysować je na kartce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. woooow, nie wiedziałam, ze można zrobić sweterek na tyle sposobów :P mi najbardziej się podobają takie nudziakowe albo coś w stylu indian rose semilaca

    OdpowiedzUsuń
  14. O matko, ile sweterków ;) Śliczne.
    ps. postanowiłam założyć swojego bloga: http://nail-crazinesss.blogspot.com
    Zapraszam do odwiedzania, obserwowania i komentowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne sweterki! Jestem tylko ciekawa, jakie są w dotyku te fragmenty posypane proszkiem? Bo wyglądają na takie mięciutkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są typowo miękkie... hmmm porównałabym to do bardzo drobniutkiego lakieru piaskowego, tylko nie drapiącego w ogóle :)

      Usuń
  16. Miętowe i szary super, inne pastelowe też :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię! ;-)
Pozdrawiam!