Podsumowanie miesiąca - Lipiec 2014!


Cześć Kochani! Tradycyjnie, z okazji końca miesiąca zapraszam Was na post podsumowujący miesiąc lipiec 2014.
Ten miesiąc był owocny - wygrałam dwa rozdania, zrobiłam małe zakupy, dostałam pierwsze produkty do testowania, dostałam dwa lakiery prosto z Włoch. Same cudeńka!

Zaczynając od rozdań:


Nagrodą w pierwszym rozdaniu były trzy cudne lakiery firmy Lemax. Różowy możecie zobaczyć TUTAJ. Natomiast ten zielonkawy duży możecie zobaczyć jako bazę przy TYM zdobieniu. Małym zielonym jeszcze nie malowałam.


W drugim rozdaniu główną nagrodą były trzy cudne lakiery z firmy Delia Cosmetics z serii Coral Satin Candy. Jakże się zaskoczyłam gdy w przesyłce zobaczyłam dwa dodatkowe lakiery ;-) Lakier z Lovely planowałam zakupić w najbliższym czasie (gdy moje odliczanie dobiegnie końca ) - a tu taka niespodzianka! Róż od Lemax też przypadł mi do gustu ^^ Oj będzie malowania, a malowania ;-D


Zakupy u Promoto-Promoto na allegro:


Pojemniczki na ozdoby. Druga kasetka. I karuzela na wypróbowanie - jak na razie sprawdza się dobrze.


Blok polerski - odkąd kupiłam pierwszy raz stale mem go pod ręką przy okazji malowania paznokci.
Naklejka na paznokcie. Słoiczek niebieskich błyszczących rombów.


Ozdoby, ozdoby, ozdoby. Same cudeńka! Holograficzne kwadraciki, podłużne ćwieki złote i srebrne, kolorowe koniczynki oraz materiałowe krzyżyki.


Nie mogło zabraknąć również czegoś do włosów w mojej paczuszce: Opaska z ćwiekami - na zdjęciu na aukcji ćwieki wydały mi się mniejsze. Czuję się w niej jak statua wolności. Neonowa frotka. Dwie bransoletki z ćwiekami.


A tak prezentują się ozdoby przesypane do słoiczków i zamknięte w kasetce - tak jest o wiele wygodniej niż trzymając wszystko w woreczkach strunowych.


Ćwieki zakupione poprzednim razem - też u Promoto-Promoto - znalazły dla siebie miejsce w karuzeli.

Przesyłka od Born Pretty Store:


Jakiś czas temu napisała do mnie Daisy z BPS z propozycją współpracy - nie mogłam odmówić! Takie cudeńka czekały do wyboru na stronie, że głowa mała żeby coś z tego wybrać. Po intensywnym namyśle wybrałam karuzelę z kryształkami i arkusz naklejek na paznokcie.  Oba cuda znajdziecie na stronie BPS w dziale Nail art.


Karuzelę podpatrzyłam u SheLazy na blogu. Strasznie mi się spodobała - więc nie mogłam przejść obojętnie obok takiej szansy! Karuzelę znajdziecie TU.













Arkuszy z naklejkami jest 12. Jak widać są różne rodzaje i wzory. Już nie mogę się doczekać aby któreś wypróbować! Naklejki znajdziecie TU.

Zapraszam do skorzystania z kodu rabatowego MAL91 gdy będziecie robić zakupy w Born Pretty Store - otrzymacie wtedy 10% rabatu na zakupy!




Następne cuda przywędrowały do mnie aż z Włoch! Bordowy lakier w akcji możecie zobaczyć TUTAJ.



Na sam koniec - podróba szczotki Tangle Teezer za 10 zł z Biedronki. Były jeszcze oczywiście tabletki skrzypu, ale zapomniałam je sfotografować. To białe "coś" to taki pisak do skórek, natłuszcza, pomaga je odsunąć, ma mini pilniczek - taki bajer przywieziony z nad morza przez przyszłą teściową ;-)


Ufff... Dotrwaliście do końca Kochani! Trochę tego było w tym miesiącu ;-) Pochwalcie się koniecznie co Wam przybyło! Czy jest coś co chciałybyście żebym pokazała dokładniej z moich nowości?

9 komentarzy:

  1. wow gratuluje wygranej z rozdania :) a te nowości super sprawa :D zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze z zazdrością patrzę na te pierdołki do paznokci bo sama ich nie używam a u innych mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ile wspaniałości ciesze sie ze lakiery przypadły do gustu :) masz błąd w tytule ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. same cudeńka ;)gratuluję wygranych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wygranych, wpadły mi w oko lakiery Kiko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Same świetne nowości. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię! ;-)
Pozdrawiam!